Skąd wzięła się popularność mleka?

Odpowiedź na pytanie “Skąd wzięła się popularność mleka?”, to rzecz jasna odpowiedź dość złożona. Pewnym w tym wszystkim jest to, że mleko matki stanowi ten pierwszy pokarm dla każdego dziecka. Krowy też dają mleko, choć człowiek zaczął hodować te zwierzęta początkowo dla ich mięsa, czyli po to by nie polować. Rzecz jasna trochę trwało zanim ludzie odkryli, że mleko krów i kóz można doić niemal ciągle, czyli także wtedy gdy krowa odstawi już swojego cielaka. W przypadku krów i kóz pewnym jest też i to, że codzienne dojenie jest też wskazanym, bo dzięki niemu zwierzęta hodowlane są w lepszej kondycji i właśnie dlatego to pozyskiwanie mleka już tysiące lat temu jest równie popularnym jak wytwarzanie wina, bo wytwarzaniem wina człowiek też zaczął się zajmować w początkach istnienia państw miast.

Problemy powiązane z mlekiem.

Na samym początku trzeba było wybrać zwierzęta hodowlane, a wybór padł na krowy, kozy i owce nie bez przyczyny. Mowa tu dokładnie o tym, że te zwierzęta nie były agresywnymi i na dokładkę łatwo dawały się oswoić i co najważniejsze za mleko i za mięso niektórych osobników krowy zyskały ochronę pod postacią ogrodzenia i pilnujących ich psów, które wytresowali pierwsi hodowcy zwierząt. Ten układ pasował tym uległym zwierzętom, bo w stanie dzikim były one częściej wystawionymi na ataki drapieżników i na urazy. Mowa tu dokładnie o sytuacji w której to wilk zagonił krowę na kamieniste zbocze, a krowa na nierównym podłożu doznała urazu nogi. W tym konkretnym przypadku stado nie mogło jej pomóc tak jak człowiek, który dysponował nie tylko rękoma do pracy, ale też i dość rozległą wiedzą hodowcy. Taka opieka w początkach była sporym plusem dla krów i kóz, które nie musiały się już martwić same o siebie, bo za mleko dostały i ochronę i wyżywienie. Na dokładkę te konkretne zwierzęta u pierwszych hodowców zazwyczaj żyły dłużej niż na wolności, choć nie wiadomo dokładnie kiedy po raz pierwszy wydojono krowę lub kozę.

Zmiany powiązane z hodowaniem.

Kiedyś, gdy nie było państw to sprawa była prosta, czyli ludzie hodowali krowy i kozy, doili je i jeśli mieli więcej mleka niż potrzebowali to wymieniali je choćby za skóry niezbędne do wytwarzania okryć ciała. Natomiast w czasach, w których to pojawiły się pierwsze państwa miasta pojawiły się też monety i pierwsze podatki. w niektórych przypadkach podatki pojawiły się jeszcze przed monetami i dlatego też hodowca dawał jedną kozę lub jedną krowę władcy państwa miasta, po to by mieć ochronę, bo władca i jego żołnierze chronili całe miasto przed złodziejami kradnącymi bydło lub przed innego rodzaju zagrożeniami i za to trzeba było im płacić i to nie zawsze tylko samym mlekiem.